﻿Rozdział II. - Atlantyda

postacie:

nOe
Ludzie
Narrator
T-doom


N: Psst. Uważaj kolego. Już kiedyś spotkałem takich gagatków i nie skończyło się to dla mnie dobrze.
T: O, wreszcie coś o sob...
N: No ale dość o mnie, trzeba rozwiązać ten problem.
L: Ekans eht llik!
N: To samo! Znowu to samo. Absolutny brak manier.
O: Ti eldnah lliw I!
O: Ssap on llahs uoy!
N: Krzyczą, warczą. Jakeiś szczeknięcia, pohukiwania. 
N: Przestrasz ich, jesteś większy, bardziej zielony i masz dłuższe zęby. Dasz radę.
T: Uciekajcie, bo pożałujecie!
O: Raw. Raw reven segnahc.
N: No pięknie, mają broń. Do środka, może zdążymy ucieć.


N: Zastaw drzwi kamieniem, bo nas złapią. Tak tym, tym po lewej.
N: Jak chcesz złapać, widzisz, że jest płaski. Obejdz i popchnij.
N: Nie w tę stronę! 
N: Dobrze, dobrze, jeszcze trochę.

N: Mamy chwilę czasu, ale nie czuj się zbyt pewnie. Już widziałem ten gatunek. To ludzie, nie spoczną, póki Cię nie dopadną. 
T: Powinna spotkać ich kara!
N: I kiedyś spotka. A teraz dość marudzenia. Trzeba się stąd wydostać.


N: Kombinuj, kombinuj.
N: Rusz skorupą!
N: Jak tak dłużej pójdzie to zostaniesz stałocieplny.
N: Samo się nie rozwiąże.
N: Nie mów, że tego nie znasz.
N: Gdyby nie zagłada i ludzie, mogłoby być tutaj całkiem przyjemnie.
N: A już zaczynałem Cię lubić.
N: Kreatywna sprawa Ci powiem.
N: Mógłbym Ci pomóc, ale nie takie jest moje przeznaczenie.
N: Jak tego nie rozwiążesz, to inni rozwiążą Ciebie.
N: Jak to się stało, że padło na Ciebie. Doprawdy, to jest dopiero zagadka.

N: Zagwizdałbym, ale nie potrafię.
N: Masz skorupę w uszach!
N: W twoim świecie rytm chyba nie istnieje.
N: To nie może być takie trudne!


N: No, to teraz do wyjścia.
N: Szuraj skynią!
N: Hejże Ho! Hejże Ha! Dobra skrzynia nie jest zła!
N: Jeśli goniąca Cię śmierć nie jest wystarczająco motywująca, to ja już nie wiem co jest. 
N: Jak to leciało...


N: No. Wreszcie jakieś obrazki.
N: Tu przesuniesz, tam przekręcisz.
N: A co tu się wyłania?
N: Przesuwaj, nie mamy wyjśćia.
N: Tego tu nie było.

Za bramą jest woda, wlewa się do pomieszczenia i wymywa złych ludzi. Dinozaury uciekają przed wodą tunelem.
